Wąsy i okulary zamiast gospodarki
W Polsce liberałami straszy się niegrzeczne dzieci, tymczasem okazuje się, że straszyć nie ma kim. Łatwiej bowiem natknąć się na żubra w Puszczy Kampinoskiej, niż na liberała w polskiej polityce. Podczas wczorajszej debaty liberalny Bronisław Komorowski przekonywał o sukcesach PO podkreślając m.in. że rząd Donalda Tuska rozdaje więcej pieniędzy niż rząd Kaczyńskiego. Z kolei Kaczyński zadeklarował, że liberalizm się skompromitował, więc w ogóle nie ma o czym dyskutować.
Pochodzenie: Wprost.pl